Zadania dla Pszczółek i Biedronek na czwartek 24. września

Zadania na czwartek 24. września dla Pszczółek i Biedronek

  1. Drogi Rodzicu przeczytaj dziecku opowiadania A. Syguły – Bogdy „Opowiadanie o jesiennym liściu”                                                            Jesień była tego roku wyjątkowo brzydka. Dzieci siedziały w domach i rzadko przychodziły do parku zbierać liście. Uwielbiałem patrzeć na nie z mojej gałęzi. Byłem już dużym, dorodnym liściem i wiedziałem, że już niedługo spadnę. Liczyłem na to, że zauważą mnie jakieś ciekawskie oczka. Trafię do zielnika i zostanę umieszczony pod hasłem: klon. A może będę zakładką w jakiejś ciekawej książce? Albo mój znalazca wsadzi mnie do wazonika i towarzystwa będzie mi dotrzymywał kasztanowy ludzik lub żołędziowa panienka? W pewnej chwili powiał wiatr i… stało się! Oderwałem się od drzewa. Wiatr tańczył ze mną szalonego oberka, obracał mną w kółko i rzucał we wszystkie strony. W końcu jednak opadłem na ziemię. „Ładne miejsce – pomyślałem sobie. Wylądowałem w ogrodzie, przy domku. Ciekawe, czy mieszkają tu jakieś dzieci”. Usłyszałem szelest i odwróciłem się na drugą stronę. O mało nie krzyknąłem z przerażenia. Nade mną stał potwór. Patrzył na mnie ogromnymi ślepiami i… zaczął mnie wąchać! „A fe! Idź sobie!” – krzyknąłem oburzony. To był pies. – Piesku! Gdzie jesteś? – usłyszałem po chwili. „To głos dziecka! – zabiło z radości moje zielone serduszko. – No, teraz na pewno mnie znajdzie”. Wyprężyłem się z całej siły. Wiedziałem, że wyglądam okazale. Czekałem teraz na swojego nowego właściciela, ale on długo nie nadchodził. Zniecierpliwiony, odwróciłem się. Zobaczyłem dziecko, tylko jakieś inne niż te, które przychodziły do parku… To był chłopczyk. Bardzo mały, drobny i cichy. Siedział nieruchomo. Zrobiło mi się dziwnie. „Dlaczego on do mnie nie podbiega? – pomyślałem. – Przecież wszystkie dzieci biegają, krzyczą, no i zbierają liście”. Patrzyłem na chłopca i nagle odkryłem przyczynę jego dziwnego zachowania. On siedział na wózku, nogi miał przykryte, ręce bezwładnie wisiały po obu stronach wózka. „On jest… Zaraz, zaraz, jak to się nazywa? Spa-ra-li-żo-wa-ny, sparaliżowany. Nie zauważy mnie! Nie podniesie mnie!” – pomyślałem zrozpaczony. – Bingo, zobacz, liść! Jaki piękny! Przynieś go, piesku! – ten okrzyk wyrwał mnie z odrętwienia. Nim zdążyłem zareagować, podbiegł ten kudłaty stwór i wziął mnie do pyska. „Co za zwyczaje!” – chciałem wrzasnąć, ale słyszałem śmiech. Pies położył mnie na nieruchomych kolanach chłopca tak, że nad sobą widziałam jego twarz. Ten chłopczyk się śmiał! – Bingo, widziałeś taki liść? Jest śliczny! Mama wklei do albumu! Zobacz, jak się mieni różnymi kolorami! – pies biegał naokoło wózka i szczekał radośnie. Jakże czułem się szczęśliwy! Dziękowałem wiatrowi, że przywiał mnie właśnie do tego ogrodu. Cieszyłem się, że zostanę umieszczony w albumie i że mój właściciel będzie mnie oglądał. (…) Wiedziałem, że zaraz pójdziemy do domu, w którym każdy ma swoje własne miejsce. Dla mnie ono również się znajdzie. Robiło mi się coraz cieplej, chociaż słońce schowało się za chmurami i znowu zanosiło się na deszcz. 
  2. Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat opowiadania:                                                                                                                              − Kto opowiada tę historię?                                                                                                                                                                            − Kto znalazł liść?                                                                                                                                                                                            − Dlaczego chłopiec sam nie zbierał liści?                                                                                                                                                     − Kto to robił?
  3.  Rodzicu pomalujcie wspólnie rysunek jesiennego liścia paluszkiem maczanym w farbie plakatowej lub ewentualnie kredką                        liść
  4. Rodzicu pobaw się wspólnie z dzieckiem:                                                                                                                                                        https://www.youtube.com/watch?v=LNouuY9zrKQ

Publiczne Przedszkole nr 10

w Radomsku

Skip to content