ZADANIA NA WTOREK 06/04- GRUPA KOTKI I KRASNOLUDKI

1. Poznanie nazw wybranych ptaków, które powróciły do nas wczesną wiosną- skowronek, bocian, czajka, szpak.

Oglądanie zdjęć ptaków ( internet). Dziecko omawia ich wygląd- różnice, podobieństwa. Dzielenie nazwy tych ptaków na sylaby.

2. Słuchanie piosenki „ Wołanie wiosny”

Wołanie wiosny – piosenka z tekstem – YouTube

Dzisiaj w drodze do przedszkola
już zielone były pola,
a bociany klekotały,
bo na łąkę przyleciały.

Ref. Zielona wiosenka nas woła,
zielona panienka wesoła.
W oczy świeci nam
złotym słońcem
i rozrzuca kwiaty pachnące.

2. Na gałązkach pierwsze pąki,
a na pąkach pierwsze bąki.
Żabki skaczą, a skowronek
śpiewa jak srebrzysty dzwonek.

Ref. Zielona wiosenka nas woła,
zielona panienka wesoła.
W oczy świeci nam
złotym słońcem
i rozrzuca kwiaty pachnące.

3. Na spacerze zobaczymy,
czy już nigdzie nie ma zimy.
Teraz wiosna rządzić będzie,
z czego bardzo się cieszymy!

Ref. Zielona wiosenka nas woła,
zielona panienka wesoła.
W oczy świeci nam
złotym słońcem
i rozrzuca kwiaty pachnące.

3. Rodzic zadaje pytania dotyczące tekstu

– O jakiej porze roku jest ta piosenka?

– Po czym poznajemy, że nastaje wiosna?

– Gdzie przyleciały bociany?

– Co robiły bociany?

4.Słuchanie opowiadania

Opowiadanie „Gdzie budować gniazdo?” H. Zdzitowieckiej

– Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dzieci powiedział dzięcioł. – Któż to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek. – O, nie! Gniazdko powinno być usłane w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem. Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu… – Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie, z gliny, pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory – świergotała jaskółka. – Sit, sit – powiedział cicho remiz. – Nie zgadzam się z wami. Gniazdo w dziupli? Na ziemi? Z twardej gliny i przylepione na ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wietrzyk buja nim jak kołyską… – Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni zaćwierkał stary wróbel. – Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych w ziemi owadów. Bo są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norach, w ziemi albo wprost na wodzie…Ja tam nie jestem wybredny w wyborze na gniazdo. Miałem ich już wiele w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie – pod rynną, trzecie… hm… trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte – szpakom. Owszem dobrze się czułem w ich budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dosyć niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo nie żałują mi kąta. ”

5.Rozmowa na temat opowiadania

– Które ptaki rozmawiały o gniazdach ?

– Jakie gniazdo zachwalał dzięcioł, a jakie skowronek?

– Jakie gniazdo zachwalała jaskółka, a jakie remiz?

– Co powiedział wróbel na temat gniazd?

– Z czego ptaki robią gniazda?

Publiczne Przedszkole nr 10

w Radomsku

Skip to content